|
O świcie budząc się podniósł głowę; deszcz ustał; Ged
ujrzał schowane w fałdach płaszcza skulone, śpiące
zwierzątko, które wpełzło tam w poszukiwaniu ciepła.
Zdumiał się na jego widok, gdyż było to rzadkie i
osobliwe zwierzę otak.
Stworzenia te spotyka się jedynie na czterech
południowych wyspach Archipelagu; na Roke, Ensmer, Pody i
Wathort. Są małe i gładkie, z szerokimi pyszczkami, z futrem
ciemnobrązowym lub cętkowatym i wielkimi jasnymi oczami.
Ich zęby są ostre, usposobienie dzikie, toteż otaków nie
oswaja się i nie pieści. Niezodolne są wołać, krzyczeć ani
wydawać z siebie głosu. Ged pogłaskał zwierzątko, a ono
obudziło się i ziewnęło, ukazując brązowy języczek i białe
zęby, ale nie zdradzając przestrachu.
- Otak
- powiedział Ged, a potem, mając w pamięci
tysiąc imion zwierzęcych, których uczył się w Wieży, nazwał
otaka jego prawdziwym imieniem w Dawnej Mowie - Hoeg!
Chcesz pójść ze mną ?
Otak usadowił się na jego rozwartej dłoni i zaczął
myć swoje futerko.
Ursula K. Le Guin
'Czarnoksiężnik z Archipelagu'
|