(Home (pl))

indexinfodocsdownscreenlinkslang

O świcie budząc się podniósł głowę; deszcz ustał; Ged ujrzał schowane w fałdach płaszcza skulone, śpiące zwierzątko, które wpełzło tam w poszukiwaniu ciepła. Zdumiał się na jego widok, gdyż było to rzadkie i osobliwe zwierzę otak.

Stworzenia te spotyka się jedynie na czterech południowych wyspach Archipelagu; na Roke, Ensmer, Pody i Wathort. Są małe i gładkie, z szerokimi pyszczkami, z futrem ciemnobrązowym lub cętkowatym i wielkimi jasnymi oczami. Ich zęby są ostre, usposobienie dzikie, toteż otaków nie oswaja się i nie pieści. Niezodolne są wołać, krzyczeć ani wydawać z siebie głosu. Ged pogłaskał zwierzątko, a ono obudziło się i ziewnęło, ukazując brązowy języczek i białe zęby, ale nie zdradzając przestrachu.

- Otak - powiedział Ged, a potem, mając w pamięci tysiąc imion zwierzęcych, których uczył się w Wieży, nazwał otaka jego prawdziwym imieniem w Dawnej Mowie - Hoeg! Chcesz pójść ze mną ? Otak usadowił się na jego rozwartej dłoni i zaczął myć swoje futerko.

Ursula K. Le Guin 'Czarnoksiężnik z Archipelagu'

copyright © 2003-2005, grzegorz moskal http://nemerle.org/~eldevarth